zapomniałeś hasła?
www.babelki.pl
bableki.pl pttk.pl
www.babelki.pl
Bąbelki

Wycieczki
relacje

Cykliczne

Klubowe



Zagubione w lesie - 1

dane: trasa: podsumowanie:
data: 2023-11-18
prowadzący:
Teresa Graban
Lębork Mosty-Lubowidz- Jezioro Małe Lubowidzkie- Rozłaski Młyn- Struga Węgorza- Młyński Wiadukt- Źródliskowa Łąka- Dębino- rzeka Świniucha- Stare Nadleśnictwo- Lęborska Droga św. Jakuba- Lębork PKPdługość: 17 km
uczestników: 14

Celem naszej wędrówki było znalezienie Młyńskiego Wiaduktu zagubionego gdzieś w lasach lęborskich. Obszar Chronionego Krajobrazu Wzgórz Lęborskich, to bardzo rozległy teren. Nie obyło się bez kilkukrotnego ( 3 ) zboczenia z wyznaczonej ścieżki - dziękuję Jerzy za pomocne wskazówki :)

Grupie wspaniałych turystów nie przeszkadzało cofanie się: bo płot, zawracanie bo poszliśmy za 
daleko. Nie słychać było marudzenia, zadawania pytań - daleko jeszcze, dlaczego tędy? W lesie jesień i zima, błoto, kolorowe liście, trawy i grzyby przypruszone śniegiem. Nagle na trasie wiadukt, malutki, niepozorny jednoprzęsłowy. Zdziwienie na twarzach i pytanie, czy to ten ?!
Otóż nie! Do naszego celu jeszcze kawałek. Poszliśmy starą linią kolejową nr 229 relacji Lębork-Kartuzy, zamkniętą dla ruchu kolejowego w 2001 roku. Fragmentami były nawet szyny i podkłady. Musieliśmy bardzo uważać bo były śliskie. Dotarliśmy do wiaduktu. Z góry nie było widać jego potęgi. Tory i po bokach zdezelowane poręcze. Zeszliśmy po bardzo stromych schodkach do podnóża obiektu. 

WSPANIAŁY WIDOK

Wysoki na 18 metrów, trzy przęsła rozpostarte nad Strugą Węgorzą, kiedyś Młyńską Strugą. Zbudowany z kamienia w latach 1903-1905. Obecnie wykorzystywany jest głównie przez amatorów wspinaczki. Pogoda nas nie rozpieszczała dlatego po kilku minutach dla fotoreporterów ruszyliśmy dalej. Przed nami jeszcze parę kilometrów. Droga piękna, jesienna. Przyrodnicy zdobyli kilka punktów za pomnik przyrody i Użytek Ekologiczny „Źródliskowa łąka”. Zapaleni grzybiarze zbierali, rydze, zajączki, opieńki i kanie. Ja widziałam tylko czerwone łepki muchomorów :) 
Znaleźliśmy też szkielet żuchwy dzika z wielkimi zębiskami. Okolica starego Nadleśnictwa zauroczyła nas. Bardzo fotogeniczne stawy i roślinność wokół zatrzymała nas na dłużej. Potem już tylko asfalt.

Jak to bywa na moich wycieczkach, trasę zakończyliśmy w POMIDORZE. Obiadek, …, deser i na dworzec, który był naprzeciwko. 

Dziękuję Wszystkim uczestnikom za wspólne wędrowanie, piękne zdjęcia (Ania, Jerzy) i zapraszam na kolejne wycieczki.

Teresa Graban




BOYLABS
do góry

Klub Turystów Pieszych Bąbelki powstał w 1959 roku i działa przy Gdańskim Oddziale PTTK
ul. Długa 45, 80-827 Gdańsk
e-mail: Bąbelki

© 1959-2015 KTP Bąbelki