Po dwóch latach odbył się kolejny klubowy zlot. Tym razem, w związku z pandemią, w innej formule. Trwał tylko kilka godzin, a zamiast tradycyjnego ogniska na świeżym powietrzu, mieliśmy ognisko w wacie w Gołębiewie. Szeregi klubu zasiliły trzy osoby: Wojtek, Maria i Grażyna.
Waldemar Jankowski