Ruszamy z Gdańska Głównego z lekką obawą, którą wzbudził padający rano śnieg. Ale co tam! Jedziemy!! Zaraz pierwsza przenoska rowerów pod ulicą Elbląską ( pierwsza i ostatnia- zapewnia prowadzący). Kierujemy się na Olszynkę, mijamy wypożyczalnie kajaków Żabi Kruk. Zatrzymujemy się na chwilę i podziwiamy Kamienną Śluzę, zabytek UNESCO. Mijamy Bramę Nizinną i pedałujemy po płytach w kierunku Krępca. Potem nagły skręt w prawo i wałem walcząc z wiatrem podążamy dalej. Krótki odpoczynek nad rwącą rzeką Radunią. Docieramy do Pruszcza Gdańskiego ścieżką rowerową wzdłuż kanału Raduni. Ruszamy w dalszą drogę mijając Juszkowo, Straszyn. Pod Bąkowem dołącza do nas szósty uczestnik. Kamienistą dróżką dojeżdżamy do rezerwatu "Bursztynowa Góra", gdzie jest dłuższy odpoczynek. Po skonsumowaniu dobroci ruszamy w drogę powrotną przez Otomin (lasem i pod górę), Szadółki, Piecki-Migowo, Morena. Było miło, dobrze się jechało, choć u niektórych forma jeszcze zimowa.